Weather (state,county)

Recenzja - Minecraft: Opowieści ze Świata Podstawowego.

Recenzja Minecraft: Opowieści ze Świata Podstawowego

Po krótkiej chwili odpoczynku wydawnictwo Egmont powraca do Minecraftowego komiksowego świata, udostępniając miłośnikom gry nowy licencjonowany tytuł. Pozycja zdecydowanie powinna zaciekawić młodszych czytelników, którzy spędzili wiele godzin w wirtualnym świecie i chcą poznać nowe ekscytujące historie. 

W przeciwieństwie do pierwszego tomu, w którym mieliśmy do czynienia z jedną zamkniętą historią, tutaj na odbiorcę czeka seria krótkich, ale treściwych opowieści (różni autorzy) ze świata gry. 

Na sam początek historia młodej dziewczyny, która w świecie gry zachowywała się nad wyraz nieodpowiednio. Grieferka będąca stereotypowym młodym graczem, lubowała się w rujnowaniu dobrej zabawy innym. Prędzej czy później musiała jednak zrozumieć, że jej zachowanie jest „złe” i należycie odpokutować za swoje przewinienia. Historia „Urodziny” to z kolei pouczająca opowieść o tym, że na prawdziwych przyjaciół zawsze można liczyć. Trzecia historia „Opowieść Creepera” to z kolei nowe spojrzenie na świat gry z zupełnie innej perspektywy (niż gracz). Ucząca odbiorcę, że stereotypy często bywają błędne i nie można tak łatwo szufladkować innych. W czwartej opowieści „Wojna i Rozbójnik” autorzy po raz kolejny stara się pod płaszczykiem prostego i zabawnego scenariusza przemycić bardziej poważną treść (nauka, że nie można ludzi zbyt szybko oceniać i należy ich najpierw dobrze poznać). Przedostatnia opowieść to słodkie, zabawne i urocze przygody pewnego gracza i małej świnki, które pozwalają zrozumieć, że zawsze należy szukać porozumienia, nawet jeśli wydaje się ono początkowo niemożliwe. Ostatni z udostępnionych tutaj krótkich komisów „Nieznany ląd” to zdecydowanie „najpoważniejsza” z dostępnych tutaj opowieści, w której czytelnik poznaje pozytywne aspekty pomocy innym. 

Rysunki Minecraft: Opowieści ze Świata Podstawowego

Jak widać po powyższym opisie mamy tutaj do czynienia z różnorodnymi krótkimi historiami, które pod swoją podstawową „rozrywkową” otoczką, skrywają bardziej złożone treści z przesłaniem. Dywersyfikacja zarówno scenariuszów, jak i stylu graficzne sprawia, że każdy powinien znaleźć tutaj coś dla siebie. Są treści proste i „urocze”, które zrozumie nawet najmłodszy czytelnik (np. “Opowieść świnki”), są również opowiadania bardziej fantazyjne i mroczniejsze dla trochę starszego odbiorcy (“Nieznany ląd”). 

Całość trzyma specyficzny Minecraftowy styl, który przyciągnął do ekranów komputerów tak wielu miłośników na całym świecie. Oczywiście nie ma co ukrywać, że całość jest mocno infantylna, jednak takie było założenia tego tytułu. Nie jest on przeznaczony dla starszego odbiorcy, nawet jeśli jest on wielkim fanem gry. Nie znajdzie on tutaj niczego nadzwyczajnego, co najwyżej naprawdę krótką chwilę niezobowiązującego relaksu (czy jest ona warta wydania złotówek – to już sprawa czysto indywidualna). Pozycję należy jednak oceniać z perspektywy małoletniego czytelnika, do którego jest ona kierowana. Wtedy „Opowieści ze świata podstawowego” stają się kawałkiem naprawdę solidnej komiksowej antologii, która zarówno bawi jak i uczy i jest warta posiadania w swojej domowej biblioteczce. 

Ocena Minecraft: Opowieści ze Świata Podstawowego
Młodsi fani Minecrafta powinni być zachwyceni tym komiksem. 




Za udostępnienie komiksu do recenzji dziękuję wydawnictwu Egmont.
Egmont

Brak komentarzy