Weather (state,county)

Recenzja: Pamiętniki Wisienki. Księga Hektora. Tom 2.

Recenzja Pamiętniki Wisienki. Księga Hektora. Tom 2

Wydawnictwo Egmont nie zapomina o swoich młodszych czytelnikach, dostarczając im w regularnych odstępach czasu interesujące i należycie przygotowane tytuły. Jedną z takich pozycji jest seria Pamiętniki Wisienki, która swoją urokliwą oprawą i wciągającą treścią potrafi sobie zjednać sobie spore grono młodszych miłośników powieści graficznych. Na rynku pojawiła się właśnie druga część przygód jedenastoletniej tytułowej bohaterki, której żywiołowość nie pozwala na bezczynne siedzenie. Pora więc sprawdzić co tym razem będzie zaprzątać jej umysł.

Nastał czas wakacji, pora odpoczynku od wszelkich szkolnych trosk. Kilka tygodni doskonałej zabawy, która pozwoli z wielkim optymizmem wkroczyć w nową gimnazjalną przyszłość. Przyjaciółki Wisienki swoje wolne dni spędzały w różnych miejscach, Lina wyjechała do swojej siostry, która niedawno urodziła dziecko i sprawdzała się tam w roli cioci, Erika zaś cały lipiec spędzała na kolonii. W miasteczku pozostała tylko Wisienka, która nie miała jednak czasu na nudę i tęsknotę. Jej umysł zaprzątała nowa zagadka, która tylko czekała na odkrycie. W nowym śledztwie obiektem zainteresowania dziewczyny stała się pewna dosyć enigmatyczna starsza pani, która w regularnych odstępach czasu wsiada do lokalnego autobusu, trzymając w dłoniach tajemniczą książkę. Kim jest ta osoba? Co skrywał wolumin, który tak mocno ściskała w dłoniach? Dlaczego na jej twarzy widać głęboki smutek i tęsknotę? Czy tym razem bystra dziewczyna odkryje prawdę? Czy uda się jej zachować przyjaźń koleżanek, które niezbyt chętnie chcą uczestniczyć w kolejnym śledztwie? 

Mamy tutaj do czynienia z identyczną formą albumu jak w części pierwszej. Mieszanka typowego komiksu z elementami tytułowego pamiętnika, gdzie bohatera umieszcza swoje przemyślenia, pewne wskazówki do prowadzanego śledztwa, opisuje swoje relacje z ludźmi i dodatkowo strony upiększając rysunkami. Na samym końcu albumu znaleźć można miejsce, gdzie kreatywny czytelnik, będzie mógł popuścić wodze wyobraźni, rysując np. okładkę książki czy pisząc list do najlepszych przyjaciół. 

Przykładowa plasza
Graficznie jest na czym zarzucić oko - przykładowa strona egmont.pl

Jeśli chodzi o zaś o scenariusz Księgi Hektora, to stoi on na naprawdę dobrym poziomie. Stopniowo odkrywana tajemnica przeszłości miesza się tutaj z treścią mającą dosyć wyraźne i głębokie przesłanie dla młodszego czytelnika. Nie braknie tutaj oczywiście szczypty humoru, który podkreśla dziecięcy charakter dzieła. Oczywiście momentami jest odrobinę nazbyt infantylnie, ale cały czas należy pamiętać o tym, do kogo kierowanego jest owo dzieło. 

W kwestii oprawy graficznej nie zmienia się kompletnie nic. Nadal prace Aurélie Neyret zachwycają i przykuwają uwagę każdego czytelnika, niezależnie od tego ile lat ma na karku. Jest prosto, kolorowo i nastrojowo, czyli dokładnie tak jak powinno być w komiksie dla młodszych odbiorców. Całość plansz upchnięta w gustowny wydaniu z twardą oprawą, które będzie ozdobą każdej półki. 

Pamiętniki Wisienki. Księga Hektora to tytuł, po który powinien sięgnąć każdy rodzić, który szuka dla swojej pociechy czegoś stosunkowo prostego, ale też mocno wciągającego, co zapewni chwilę intensywnej rozrywki. 

Ocena Pamiętniki Wisienki. Księga Hektora. Tom 2
Solidna komiksowa rozrywka dla młodszych czytelników.





Egzemplarz do recenzji dostarczyło wydawnictwo Egmont.

Egmont

Brak komentarzy