Weather (state,county)

Mroczna manga GOTH - recenzja.

Recenzja mangi GOTH, mroczny thriller.

Jeżeli zastanawiało was kiedykolwiek, co mogłoby wyjść z połączenie klimatu opowieści Edgara Allana Poe z mangową formą, to komiks GOTH jest właśnie dla Was. Dzieło, które ukazało się na rodzimym rynku nakładem wydawnictwa JPF to intrygujące i dość przerażające połączenie klasycznego horroru oraz groteskowej i makabrycznej treści. Manga, która zachwyci wybranych czytelników swoim hipnotyzującym wnętrzem, z którego epatuje mrok i zepsucie. 


Cała historia zaczyna się w momencie, kiedy znudzony prozaiczną codziennością uczeń Itsukiu Kimiyama, dostrzega w szkolnej bibliotece dziewczynę z dość wyraźnymi bliznami na rękach. „Ozdoba” ta jest dla niego na tyle intrygująca, że musi on nawiązać bliższą relację z jej posiadaczką - Yoru Morino. Szybko okazuje się, że nastolatków łączy wspólne zamiłowanie do rzeczy dość przerażających, szczególnie intryguje ich sprawa przerażających morderstw, o których donoszą media. Ciekawość przeradza się w coraz większą obsesję, która prowadzi ich powoli w kierunku sprawcy i własnego obłąkania. 

Od samego początku manga oferuje potencjalnemu czytelnikowi bardzo specyficzną treść, która jest przesycona motywem danse macabre. Szukając filmowego nawiązania śmiało, można napisać, że mamy tutaj do czynienia z połączeniem klimatu „Siedem”, „Psychozy” i „American Psycho” z obrazami żywcem wyjętymi z mrocznej subkultury gotyckiej. 

Cała fabularna treść zostaje podzielona na pięć dość krótkich historii, w których to para nastolatków wplątuje się w kolejne mroczne i mocno makabryczne sprawy, za którymi stoją psychopatyczni mordercy. Określenie „mrok przyciąga mrok” pasuje do scenariusza wręcz idealnie i podsumowuje cały zamysł twórców. Oczywiście poszczególne opowieści są powiązane ze sobą pewnym dość interesującym wątkiem i prowadzą do wielkiego i zaskakującego finału. 

Ze względu na dość ograniczoną ilość miejsca w poszczególnych historiach scenarzysta nie miał możliwości stopniowego rozwijania konkretnego wątku. Wszystko następuje po sobie dość szybko, zarzucając czytelnika masę treści, która jest dosyć groteskowa, w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Większość opowieści jest przedstawiona z perspektywy Itsukiu Kimiyamy, znajdziemy tutaj również kilka historii, w których narratorami są sami mordercy. To właśnie one stanowią najmocniejszy punkt tomiku, prezentując skrajnię makabryczną i pełną pokręconej logiki wizję świata widzianą oczami oprawcy. Tematyka może wydawać się z pozoru dość monotonna i nastawiona na jedną formę przekazu, baczny obserwator znajdzie jednak pod jej wierzchnią warstwą próbę pokazania śmierci i przemijania w bardziej filozoficznej otoczce. To czy Otsuichi (scenarzysta) potrafi to zrobić w należytym stylu, to już sprawa czysto indywidualna i każdy musi ocenić to samemu. 

Przykładowa strona mangi GOTH


Niewątpliwie najmocniejszym elementem mangi są jej bohaterowie, głównie mowa tutaj o dwójce nastolatków. Zarówno Yoru, jak i Itsuki to postacie nie tylko dziwne co mocno enigmatyczne, których należyte zrozumienie nie jest możliwe do samego końca dzieła. Ich wzajemne relacje i zachowania w obliczu nowych spraw, wydają się troszkę irracjonalne i nierzeczywiste, jednak jest to celowy zabieg twórcy, który stara się w pewny uproszczony sposób zaprezentować odmienność subkultury gotyckiej. Dzięki temu doskonale wpasowują się oni w klimat mangi i tworzą z nią nierozerwalną dobrą i przemyślaną całość. 

Jeśli chodzi o warstwę artystyczną, to oczarowuje ona wyrazistymi rysunkami postaci i klimatycznym operowaniem czernią i bielą. Rysunki zbrodni są mocno naturalistyczne i dosłownie ociekające makabrą (zmasakrowane ciała, wnętrzności) co sprawia, że bardziej wrażliwy odbiorca, raczej powinien unikać tego tytułu. 

Tytuł pomimo „kilku” lat na karku nadal trzyma wysoki poziom i nadal trudno znaleźć na rodzimym rynku coś w podobnym klimacie. Jeśli jeszcze ktoś nie miał do czynienia z mangą, a jest miłośnikiem opowieści z dreszczykiem, w których to elementem grozy jest człowiek i jego zachowanie, to zdecydowanie powinien sięgnąć po GOTH. 


Ocena mangi GOTH


Brak komentarzy